2010
Myślę, po udanej kampanii reklamowej z PZU w roli głównej, mBank nie daje za wygraną i próbuje utrzeć nosa kolejnemu konkurentowi. Tym razem na celowniku staje Alior Bank i jego śmieszne kapelusiki. mBank podchwycił motyw ze swoich reklam o wyciekaniu pieniędzy z konta ( przypomnę że to była reklama gdzie 2 starsze Panie rozmawiały i z monitora tryskała woda), i przeniósł je do meloników Alior'a. Zawsze jak widzę takie coś, to na twarzy pojawia się uśmieszek, że jednak można coś ugryźć od konkurencji, że zawsze można komuś dokopać i bezkarnie go ośmieszyć. A skojarzenia z konkurencją pojawiły się od razu, charakterystyczny melonik wraz z fioletowym kolorem.... tylko jeden Bank posługiwał się taką grafiką.
Reklama jest na tyle zadziorna, że uderza w pewnym sensie we wiarygodność banku ukazując, że ci nie dość że te meloniki maja dziurawe, (to może i chodzą w dziurawych skarpetach). Głównie chodziło o to, że pieniążki klientów wyciekają z konta jak ta woda która tryska do koła.
Ehh. Kocham te przekomarzania się konkurentów. Nigdy nie sądziłem że kiedykolwiek oglądanie reklam będzie sprawiało mi przyjemność. Jak widać życie zaskakuje całe życie.





