Apr
20
2010
2010
Normalnie nie zwrócił bym uwagi na owe zakazy, ale siła w nich drzemiąca sprawiła, że zaszczycą swoją obecnością tegoż bloga. Pierwszy z nich to zakaz parkowania na ul. Grzegórzeckiej w Krakowie. Ktoś się machnął, albo specjalnie źle napisał literkę..
Drugi z zakazów udało mi się cyknąć jeszcze wzeszłym roku tuż po Wszystkich Świętych na cmentarzu w Wawrzeńczycach. Widocznie autor chciał dobrze, ale zabrakło by miejsca gdyby było poprawnie napisane. Poza tym farba też kosztuje. A swoją drogą to bez sensu, że ludziom się nie chce wrzucić znicza do kontenera gdy ten stoi otwarty tylko wyrzucają pod murek. I kto to ma później zbierać?





