Nov
29
2008
Hmm od czego by tu zacząć... Może tak:
Mama razem z siostrą pojechały na zakupy. Kupiły
"coś tam coś tam" (bardzo popularne ostatnio stwierdzenie...) Po rozpakowaniu akurat patelni okazało się że, albo nie umiem czytać, albo coś jest nie tak z instrukcją.
Aby powiększyć należy kliknąć na zdjęcie.
Continue reading "Instrukcja obsługi patelni"
Nov
18
2008
I stało się, dopadł mnie projekt.. W sumie to kiedyś o nim pamiętałem ,ale jakoś nie mogłem się zebrać żeby na niego popatrzeć aż do momentu gdy przypomniało mi się że za studia mam nie zapłacone czesne, Wszedłem więc na stronkę "Wirtualnego dziekanatu" patrzę a tam na czerwono napis " projekt z Matematyki dyskretnej" Otworzyłem nerwowo plik myśląc że już po terminie nadsyłania prac, lub owa data minie w najbliższy weekend, czytam z niecierpliwością i.. ulga, ostateczna data to 21 grudnia br. Rzuciłem więc okiem na przygotowane dla mnie zadania. W sumie do wykonania są 3 różne ćwiczenia z których każde jest punktowane. Każdy student ma inny pakiet, w zależności od numeru albumu jaki posiada. Pierwsze zadanie zrobiłem intuicyjnie... Generalnie chciałem sprawdzić czy trudne jest.. po czym tak mnie wciągnęło że udało mi się rozwiązać do końca. Tak więc pozostały jeszcze 2, ale z tych kolejnych to zupełnie nic nie rozumiem. Trzeba będzie złapać za moje marne notatki i odszyfrować wcześniej zakodowany zapis.
Zadanie wygląda następująco:
Continue reading "Projekt - Matematyka dyskretna"
Nov
16
2008
Tak,
tak właśnie mam że lubię sprawdzać nowinki. Przede wszystkim oprogramowanie. jak , że szykuje nam się premiera nowego systemu operacyjnego Windows 7, i że poszła fama że system jest dostępny już dla beta testerów postanowiłem poszukać czy czasem nie ma większych przecieków... Co się okazuje: na sieci pełno jest uploaderów oferujących owy system. Postanowiłem więc to sprawdzić i wydać ewentualnie o nim opinię lub przynajmniej opisać pierwsze wrażenia.
Co się okazało: zawiodłem się, i potwierdziły się moje podejrzewania. Wszystkie te oferowane wersje to FAKI, czy mam na to jakieś dowody? proszę bardzo.
Continue reading "Złoty interes na Fakach (Windows 7)"
Nov
13
2008
naprawa samochodu: 5 min
użyte materiały : kilka centymetrów izolacji, nożyczki
satysfakcja: bezcenne
Tymi słowami można opisać moją nieszczęsną przygodę z samochodem. Sprawa wyglądała następująco...
Samochód Rover 200 jeździł pięknie i wszystko śmigało do czasu... aż zaczęło się coś dziać. Mianowicie zauważyłem że niestety przez mój centralny zamek zaczyna mi wywalać bezpiecznik. Pomyślałem że może mi coś gdzieś przecieka i zwarcie robi. Odczekałem nie zamykając samochodu do najbliższego słonecznego dnia.. Wystawiłem sprzęta na słońce i czekałem tak cały dzień. Po tym fakcie znów próbowałem zamknąć samochód i tym razem z niepowodzeniem. Niestety wszystko wskazywało na to iż uszkodzenie jest poważne i trzeba będzie oddać auto do mechanika, a raczej elektryka czy elektronika samochodowego by poszukał w czym tkwi problem. Jednak ciężko było zostawić auto bo jest mi niemiernie potrzebne chociaż by do poruszania się do pracy i z powrotem nie wspominając o jakiejś jeździe do Krakowa, czy na "fuchy" po pracy. Kupowałem przez kilka tygodni całe paczki bezpieczników i zakładałem za każdym zamykaniem nowy. Czasem było to dość uciążliwe bo alarm wariował, włączył się samoistnie i nie chciał się wyłączyć i samochód nie chciał się otworzyć. W każdym bądź razie nerwów mnie to sporo kosztowało.. Do czasu aż pewnego dnia rozwiązania postanowiłem poszukać rozwiązania mojego problemu w najcudowniejszym wynalazku XX wieku czyli GOOGLE .
Okazało się że na jednej ze stronek jest opisany takowy problem:
Continue reading "naprawa samochodu"
Nov
4
2008
Po kiego wała znowu zmieniasz wygląd mógł by ktoś mnie spytać... Otóż odpowiedź jest prosta, tamten stary system był za wielki, chodził jak muł w gęstym błocie, i zajmował dużo miejsca, poza tym nie wykorzystywałem jego 90% możliwości. Ten jest ładniejszy, mniej zajmuje, szybciej działa, i jest prostszy, poza tym ma prosty system komentowania wpisów.
Continue reading "Zmiany na blogu"
Nov
3
2008
Myślałem że coś zrozumie, że będzie się starał poprawić, żebym tak o nim nie myślał, żebyśmy się pogodzili. Przeliczyłem się.
To co pokazałeś na weselu u Ciotki to przechodzi ludzkie pojęcie. Dziękuję Bogu że mnie tam nie było. I że moja Dziewczyna nie musiała na to patrzeć. Słyszałem tylko opis od siostry i mamy i nie wyglądało to za ciekawie. Po tym jak Adam powiedział że jego noga już tu nie postanie, Agnieszka że i tak z nim będzie nawet jeśli by to oznaczało że jutro ma się wynieść z domu. Mama że nigdy z nim nie pójdzie na wesele.
Continue reading "Dziękuję że nie musiałem tam być... "