Jul 19
2010

Wracaliśmy akurat z Dziewczyną z niedzielnej przejażdżki, pogoda w weekend dopisała. Było pochmurno, ale nawet nie kropiło. Aura była jednak przytłaczająca. Jechaliśmy ul. Wielicką wjeżdżaliśmy do Krakowa kiedy nad nami otworzyło się niebo i wylał się chyba cały miesięczny zapas wody! Jechać się prawie nie dało. Wycieraczki na największym biegu nie nadążały ścierać wody z szyby. Ale okazuje się że w porównaniu do tego co działo się nieopodal Krakowa to pestka! Nie było mnie przy tym ale 20 godzin po całej akcji zdjęcia wyglądają imponująco. Takiej wody nie było nawet przy okazji ostatnich 2 fal powodziowych. Spowodowane było to pewnie tym, że woda nie miała gdzie ściekać, a ziemia nie nadążyła wsiąkać takich ilości wody. Miejscowość Nowe Brzesko - Nękanowice i północna strona drogi wyglądała dziś tak: 

Nekanowice 19.07.2010
Nie da się wyjść nawet z domu. Wiem, że woda w innych miejscach była większa, ale na tym terenie w czasie powodzi ludzie wychodzili z domu suchą nogą, a dziś woda sięgała w niektórych miejscach powyżej metra. Druga sprawa która mnie zastanawiała. Skoro wiadomo, że woda z okolicznych pól widocznych w tle spływa na dół w stronę drogi i co za tym idzie domostw, czemu nikt budując parę lat temu nową drogę nie pomyślał o zrobieniu jakichś odpływów. Wprawdzie pod drogą są jakieś rurki ale mają one średnice nie większą niż 10 cm. Co przy niemal zerowym dbaniu o rowy zapchały się dawno temu. 
Nękanowice 19.07.2010


Ta woda nie ma gdzie spłynąć. Musi wsiąknąć w ziemię lub odparować. No chyba że wcześniej pomogą strażacy którzy i tam mają ostatnio pełne ręce roboty.

Gwałtownym deszczom towarzyszył również wiatr. I tu w miejscowości Stręgoborzyce połamane drzewa .

Stręgoborzyce - Ropotek
Stręgoborzyce - Ropotek

Nie było by w tym nic dziwnego ale Ropotek to tak malutki strumyczek, że w lecie niemal całkowicie wysycha. A tu widać tak ogromne rozlewisko...

A tak wyglądała droga :

Droga Żydów - Stręgoborzyce
Droga ta już po przejeździe spychacza. Bo było tyle mułu na drodze, że nie szło przejechać. Ehh co to się wyprawia. Coraz dziwniejsza ta pogoda. Najpierw zima przytrzymała, miniony tydzień to rekordowe upały, a teraz takie nawałnice.

811 hits

Tekst Ci się podobał? Uszanuj moją twórczość i nie kopiuj go w inne miejsca, tylko wysyłaj linki do tej strony.

blipnij flaker Nasza Klasa

2 Comments

Display comments as(Linear | Threaded)
  1. SpeX SpeX says:

    A w Krakowie nie lepiej, cały dolny poziom Mogilskiego zalany, wraz z tunelem KST.

  2. Sasni Sasni says:

    A jak były te fale powodziowe to też tak zalewało Mogilskie? Chyba nie... Tylko teraz taka jazda. Masakra...

Add Comment


Standard emoticons like :-) and ;-) are converted to images.
E-Mail addresses will not be displayed and will only be used for E-Mail notifications.

To prevent automated Bots from commentspamming, please enter the string you see in the image below in the appropriate input box. Your comment will only be submitted if the strings match. Please ensure that your browser supports and accepts cookies, or your comment cannot be verified correctly.
CAPTCHA

Gravatar, Identica, MyBlogLog, Monster ID, Twitter author images supported.
BBCode format allowed