Feb
2
2010
O.N.A. - polski zespół rockowy, istniejący w latach 1994 - 2003.
Tym zdaniem rozpoczyna się artykuł o jednym z lepszych zespołów polskiego rocka lat dziewięćdziesiątych. Zespół ten nagrał naprawdę kawał dobrej muzyki, którego słucha się z ciarkami na plecach. Z pasją osłuchuję kolejne kawałki począwszy od pierwszego utworu na krążku "Modlishka" aż po ostatni na "Mrok". Po rozłamie z powodu rozbieżności wizji artystycznych, widać jakie to wizje mieli panowie Skawiński i Tkaczyk dzięki którym, prawdopodobnie zamiast jednej dumy narodowej ( bo chwalić było się czym) mamy 2 zespoły DISCO POLO.
Kombii - polski zespół pop rockowy
Tym zdaniem rozpoczyna się artykuł o zespole, który próbuje ożywić umarłego trupa. Trupa, który umarł dawno i jak dla mnie na dzień dzisiejszy jego twórczość można by uznać za ikonę kiczu muzycznego w Polsce. Bardziej to pop niż rock, no ale nie będę się kłócił..
Continue reading "O.N.A dzielona na dwa"
Feb
1
2010
Małą wpadkę zaliczyłem zmieniając szablon na blogu, mianowicie nie władowałem sobie kudu blokującego Internet Explorera w wersji 6. Przez co jak wiadomo użytkownicy tegoż zabytku mogli bez " problemów" oglądać tą stronkę. Poprawiłem już kod, jednak tym razem postanowiłem nie blokować całkowicie dostępu, ( tak jak wcześniej) a jedynie wyświetlać stosowne powiadomienie o tym, że przeglądarka odwiedzającego jest przestarzała, i pasowało by ją aktualizować. Dodać trzeba, że tym razem powiadomienie nie będzie wyskakiwało jedynie użytkownikom IE6. Każdy odwiedzający posiadający jakąś starą, prehistoryczną wersję swojego klienta www, nie ważne czy to Opera, Firefox, Netscape czy inny diabeł, każdemu powiadomienie wrypie się na ekran i basta. Na razie informacja jest jeszcze mała i nieśmiała, ( być może wystarczy), jednak jeśli zobaczę w moich skromnych statystykach, że użytkownicy powracający na sasni.eu nadal cisną na starociach, monit na pewno się powiększy, zasłaniając część stronki, by każdy mógł zauważyć co tam jest napisane. Na razie wygląda to tak:
Continue reading "Krucjata przeciwko IE6 v2"
Jan
19
2010
Załamała się cała moja ideologia. Dotychczas myślałem, że Internet jest jeden, Internet nie ma właściciela, Internet nie ma środka, nie można go kupić ani sprzedać. A jak się okazuje Onet potrafi. Klikasz w odnośnik i możesz sobie pobrać Internet. Ot proszę jakie to proste.....
Łączysz się z internetem by pobrać internet, i jak już go pobierzesz to będziesz go miał.
Jan
10
2010
H. Gurgul, M. Suder , Matematyka dla kierunków ekonomicznych, Wyd Oficyna, Kraków 2009, str. 271,280
Przykład 5.12 ze strony 280
Przykład może i by miał
zastosowanie w praktyce ale jak sam prof. Gurgul nas uczył w
obliczeniach przyjmujemy że każdy miesiąc ma 30 dnia rok 360 dni.
W związku z tym obliczenia ulegają zmianie.
więc jak widać jest nie cała złotówka różnicy...
Continue reading "Czy w książce prof. dr hab H. Gurgula popełniono błąd? "
Jan
7
2010
Myślę, po udanej kampanii reklamowej z PZU w roli głównej, mBank nie daje za wygraną i próbuje utrzeć nosa kolejnemu konkurentowi. Tym razem na celowniku staje Alior Bank i jego śmieszne kapelusiki. mBank podchwycił motyw ze swoich reklam o wyciekaniu pieniędzy z konta ( przypomnę że to była reklama gdzie 2 starsze Panie rozmawiały i z monitora tryskała woda), i przeniósł je do meloników Alior'a. Zawsze jak widzę takie coś, to na twarzy pojawia się uśmieszek, że jednak można coś ugryźć od konkurencji, że zawsze można komuś dokopać i bezkarnie go ośmieszyć. A skojarzenia z konkurencją pojawiły się od razu, charakterystyczny melonik wraz z fioletowym kolorem.... tylko jeden Bank posługiwał się taką grafiką.
Reklama jest na tyle zadziorna, że uderza w pewnym sensie we wiarygodność banku ukazując, że ci nie dość że te meloniki maja dziurawe, (to może i chodzą w dziurawych skarpetach). Głównie chodziło o to, że pieniążki klientów wyciekają z konta jak ta woda która tryska do koła.
Continue reading "mBank idzie za ciosem"
Jan
4
2010
A niech mnie kule biją! A jednak można wziąć się za siebie i zrobić coś przyjemnego dla oka. Jednaj polak potrafi ( jak mu się chce). Tym przyjemnym akcentem rozpocznę pisząc pierwszy wpis w 2010 roku. A pisać jest o czym i jest się czym chwalić. W sąsiedniej miejscowości, za miedzą można by powiedzieć mieszka rodzina, która co roku przybiera swój dom w różnokolorowe światełka. Mowa tu o Rodzinie Państwa Kopeć z Karwina. Oświetlenia jest tyle, że domek robi wrażenie. Zdjęcia oczywiście nie oddają widoku którym można się cieszyć przyjeżdżając tam osobiście, ale wrzucę to co udało mi się uchwycić z tamtego miejsca. Jestem pełen podziwu i respektu za wkład w wykonanie, chęci i pomysł na chatę. A zastanawiałem się jak się funkcjonuje w takim domu. Zawsze się ktoś gapi.... Trzeba uważać..
Moje beznadziejne zdjęcia beznadziejnym aparatem, więc proszę o wyrozumiałość.
Continue reading "Dom Mikołajów jest w Karwinie"