Feb
11
2009
Jak pewnie użytkownicy nowego systemu zdążyli zwrócić uwagę, w powiadomieniach " Action Center" jesteśmy informowani o ważnych dla nas sprawach. Jedna z nich jest to, iż nie posiadamy żadnego programu antywirusowego. Problem może się wydawać dość banalny, no nic prostszego zajrzeć na pierwszą lepszą stronę z oprogramowaniem i pobrać interesujący nas soft. Sprawa zaczyna się komplikować w momencie wyboru kompatybilnego antywira. Jak wiadomo do poczciwego XP-ka podchodziło niemal wszystko. Do Visty producenci przede wszystkim Laptopów pchali nagminnie Nortona. Choć wiem, że inni producenci równierz oferują swoje antywirusy pod Vistę. Co jednak dzieje się z nowym dzieckiem Microsoftu? Czy każdy antywirus będzie potrafił obronić tą platformę przed niebespiecznym i złośliwym oprogramowaniem? Jak się okazuje na dzień dzisiejszy nie ma zbyt wielu o tym informacji. Po wklepaniu w wyszukiwarkę hasła " Antywirus dla windows 7" wyświetliło mi raptem kilka wyników. Wiekszość anglojęzyczne jednak polskie strony też mona bylo znaleść. Na polskich stronach były tylko informacje o nowym produkcie firmy Kaspersky LAB.
Continue reading "Antywirus dla Windows 7"
Jan
12
2009
W końcu doczekałem się chwili w której mogę w końcu powiedzieć że używałem Windows 7. Na tak specjalną okazję postanowiłem podpiąć dodatkowy dysk Twardy (40GB) by w przypadku nagłego niepowodzenia czy jakichś innych incydentów nie zaśmiecić sobie bieżącego dysku na którym i tak jest już pełno śmieci i miejsce się kończy. Pierwsze co mnie zaskoczyło to już sama instalacja. W moim poprzednim wpisie jak widać pobrałem obraz .iso do wypalenia na płycie, jednak nie zrobiłem tego a jedynie zainstalowałem program Alcochol.

Instalację uruchomiłem na Windowsie Vista właśnie za pomocą w/w programu. Instalatorowi wskazałem aby system zainstalował się na czterdziestce. Po rozpoczęciu instalacji komputer oczywiście kilka razy się wyłączył. A co mnie zdziwiło to to, że nawet po ponownym uruchomieniu kompa instalacja była kontynuowana jakby bez nośnika. Bo do tej pory wydawało mi się że program nie może działać wcześniej niż system operacyjny na którym się znajduje, ( oprócz wirusów i innych specyfików). A tu masz. Prawdopodobnie instalator wykorzystywał jakimś cudem zasoby Alcochola który jest na Viście. Obraz iso oczywiście siedział gdzieś na pierwotnym dysku.
pierwsze wrażenia z korzystania... Przede wszystkim znowu zbajerowany wygląd. Fajnie to nawet wygląda...
Tu oczywiście pokazać chciałem pasek pobierania: na dole to zielone (działa tylko na explorerze)
Podgląd pulpitu z przeźroczystymi oknami ( te kwadraty na pulpicie)
oraz gadżety z pogodą (nareszcie polska jest!)
Continue reading "Windows 7 - pierwszy rzut oka... "
Dec
25
2008
Ponarzekać czas zacząć... Jako że jestem trochę zakręcony w stosunku do aktualności mojego oprogramowania na komputerze, a w szczególności systemu operacyjnego, dzisiejszego zimowego poranka postanowiłem sprawdzić czy nie ma dla mnie przygotowanych jakichś łatek. Aktualizacje sprawdzam ręcznie gdyż mam ustawione by system nie aktualizował się automatycznie. Zawsze wole popatrzeć co mi się ściągnie na komputer (tak z ciekawości). Tym razem zasiadłem na Windows Vista, wchodzę do Windows Update a tam na pierwszy rzut oka już coś nie w porządku. Zazwyczaj od razu miałem napisane że: albo system jest aktualny albo ze wymagane jest pobranie aktualizacji. Najczęściej pobierały się do Windows Defendera. Tym razem jednak pokazało się takie coś:
Kliknąłem więc w szanowny przycisk " Sprawdź czy są aktualizacje" no i wtedy się zaczęło...
jak domino klocek po klocku... zaraz opiszę w czym rzecz... Moim oczom ukazała się zachęcająca informacja, błąd który trzeba rozwiązać, problem do rozwikłania.
Błąd został oznaczony tajemniczym symbolem: 80004002
Continue reading "Windows Vista problem z aktualizacjami kod 80004002"